Bezpieczeństwo danych i tajemnica zawodowa w kontekście AI

Bezpieczeństwo danych w kancelarii przy AI – tajemnica zawodowa i RODO

Największym zagrożeniem dla współczesnej kancelarii nie jest sama technologia, lecz brak zasad jej używania, co prowadzi do zjawiska Shadow AI. Jest to sytuacja, w której pracownicy korzystają z narzędzi sztucznej inteligencji (np. darmowych wersji ChatGPT) w sposób niekontrolowany, bez formalnej polityki bezpieczeństwa. Takie działanie naraża kancelarię na poważne incydenty: wyciek danych wrażliwych, naruszenie tajemnicy zawodowej oraz złamanie przepisów RODO.

Wielu prawników ulega złudnemu poczuciu bezpieczeństwa, wierząc, że wpisanie do modelu prośby: „proszę nie ucz się na moich danych”, jest wystarczającą ochroną. Tymczasem, jak podkreślają źródła, darmowe i podstawowe płatne wersje modeli często przesyłają dane na serwery poza Europejski Obszar Gospodarczy (EOG), co samo w sobie stanowi naruszenie prawa wspólnotowego. Nawet jeśli model obiecuje brak nauki na danych, fakt przetwarzania ich poza kontrolą kancelarii jest krytycznym ryzykiem. Rozwiązaniem jest stosowanie metod anonimizacji i fragmentaryzacji. Zamiast wrzucać do AI 40-stronicową umowę, należy pracować na abstrakcyjnych stanach faktycznych lub wyizolowanych fragmentach tekstu, dbając, by nawet kontekst nie pozwalał na identyfikację klienta.

Bezpieczną alternatywą stają się polskie modele językowe, takie jak Bielik czy Plum, które są dostosowane do specyfiki naszego języka i mogą być wdrażane lokalnie w systemach kancelaryjnych. Kancelarie powinny kierować się wytycznymi organów samorządowych, np. Krajowej Izby Radców Prawnych, i wybierać dostawców, którzy gwarantują w umowach, że dane nie będą wykorzystywane do trenowania modeli. System Mecenas.iT wspiera to podejście, nie przechowując akt spraw wewnątrz algorytmów AI, co pozwala zachować pełną dyscyplinę i kontrolę nad tajemnicą zawodową.

Ta tematyka była poruszana podczas LIVE Mecenas.iT: 5 pytań w kancelarii, które odbyło się 18 grudnia 2025 roku z udziałem dr. Pawła Kowalskiego.

Zobacz nagranie: